,,Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy’’ recenzja książki Shoshana Zuboffa

,,Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy’’ recenzja książki Shoshana Zuboffa

“Kapitalizm inwigilacji – nowy porządek ekonomiczny, który traktuje ludzkie doświadczenie jako darmowy surowiec dla ukrytych komercyjnych celów, takich jak ekstrakcja, przewidywanie, i sprzedaż.”


Taki początek* książki „Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy” Shoshany Zuboff nie tylko wskazuje jej temat, ale podkreśla też istotny fakt: „Wiek kapitalizmu...” to najlepszy podręcznik po nowym, wspaniałym świecie, jaki na chwilę obecną posiadamy. Autorka rozrysowuje teoretyczne podstawy do późniejszej praktycznej analizy kapitalizmu inwigilacji. Tłumaczy, jak połączenie neoliberalizmu, paranoi przed terroryzmem, i braku odpowiednich praw do zarządzania internetem stworzyło odpowiednie warunki dla technologicznych gigantów do zagarnięcia władzy, która już dawno wykroczyła poza granice klasycznego monopolu.  Zuboff wyjaśnia, w jaki sposób w świecie, gdzie wszystko kosztuje, jesteśmy w stanie używać zaawansowanych wyszukiwarek i zarządzanych głosem personalnych asystentów za „darmo” (spoiler: płacimy za to bardzo słono).


„Wiek kapitalizmu...” to, z jednej strony, wyczerpująca lektura na temat stosunkowo nowego zjawiska, którego przyszłość wciąż nie jest jasna. Z drugiej, przerażająca mieszanka dystopii Huxleya i Orwella w reżyserii sióstr Wachowskich, z której nie sposób się obudzić. Jednak Zuboff stworzyła pozycję przede wszystkim głęboko humanistyczną, mająca na celu udostępnienie nam informacji i narzędzi, żebyśmy mogli oprzeć się postępującej władzy Doliny Krzemowej. Autorka podkreśla, że nie jesteśmy w stanie rozwiązać nowoczesnych problemów starymi metodami. Dlatego właśnie potrzebujemy aktualnego słownictwa, za którym pójdą legislacyjne i polityczne działania, oraz pogłębionej wiedzy, by poruszać się w sieci bardziej świadomie.


Nie mogę zaprzeczyć, że lektura „Wieku kapitalizmu...” wprawiła mnie w nie najweselsze rozmyślania. Uważam jednak, że jest to kluczowa lektura tej dekady, a może i stulecia. Wpisuje się ona w pozytywny trend zwiększonej uwagi, jaką organizacje polityczne i biznesowe zaczynają przykładać do cyfrowych zjawisk, np. RODO czy zeszłoroczny amerykański pozew antymonopolowy przeciw Google. Zuboff podkreśla, że problem leży głębiej, niż, jak na razie, sięgają prawne instrumenty. Z pozycjami takimi jak jej istnieje nadzieja, że uda nam się wymknąć zero-jedynkowemu Wielkiemu Bratu.


Autorka recenzji: Zuza Nazaruk


W ramach współpracy Wydawnictwem Zysk i S-ka czytamy książki, by potem dzielić się z Wami swoimi przemyśleniami z lektury. Nowe recenzje będą się pojawiać na naszej stronie internetowej, a rozdania książkowe na naszym instagramie.


*Recenzentka czytała książkę po angielsku, wobec czego tłumaczenie może nieznacznie różnić się od zawartego tutaj.